home.social

Search

397 results for “kwi_essen”

  1. : „Wahrheitsdinge" des GRK 2945 | @ruhr-uni-bochum.de auf dem .
    ⚖️ Vom 5. - 20.5. erscheint täglich ein neuer Text, der zeigt: Wahrheiten werden nicht nur mit Worten gemacht.

    Wir teilen hier täglich die neusten Beiträge.
    ⚖️ Reihe: blog.kulturwissenschaften.de/c
    ⚖️ Auftakt: Philip Flacke mit Galgen und Wahrheit blog.kulturwissenschaften.de/g

  2. #Neu: #Blogreihe „Wahrheitsdinge" des GRK 2945 | @ruhr-uni-bochum.de auf dem #KWIBlog.
    ⚖️ Vom 5. - 20.5. erscheint täglich ein neuer Text, der zeigt: Wahrheiten werden nicht nur mit Worten gemacht.

    Wir teilen hier täglich die neusten Beiträge.
    ⚖️ Reihe: blog.kulturwissenschaften.de/c
    ⚖️ Auftakt: Philip Flacke mit Galgen und Wahrheit blog.kulturwissenschaften.de/g

  3. #Neu: #Blogreihe „Wahrheitsdinge" des GRK 2945 | @ruhr-uni-bochum.de auf dem #KWIBlog.
    ⚖️ Vom 5. - 20.5. erscheint täglich ein neuer Text, der zeigt: Wahrheiten werden nicht nur mit Worten gemacht.

    Wir teilen hier täglich die neusten Beiträge.
    ⚖️ Reihe: blog.kulturwissenschaften.de/c
    ⚖️ Auftakt: Philip Flacke mit Galgen und Wahrheit blog.kulturwissenschaften.de/g

  4. Obecny wariant RS6 to jest najbardziej niesamowite i karykaturalne auto w swojej klasie – przepiękne 22-calowe felgi i kosmiczne proporcje czynią go wizualnie jednym z najciekawszych samochodów w historii motoryzacji. Technologicznie jest również wyjątkowo rozwinięty, od ikonicznego napędu quattro poczynając. Nie mam też żadnej zastrzeżeń do jego luksusowo-sportowego wnętrza.

    Ponieważ to wszystko to za mało, aby należycie się pożegnać, Audi stworzyło jeden ostatni wariant na ostatnie „hurra” – RS6 Avant GT.

    Będzie wyprodukowany w liczbie 660 ezgemplarzy, z których 60 sztuk trafi na Albion.

    Pełna nazwa tego modelu to Audi RS6 Avant GT, a pod jego maską umieszczono silnik 4.0 TFSI rozwijający 630 KM / 463 kW i generujący 850 Nm, czyli przyrost o 30 KM / 22 kW i 50 Nm. Pozwala to mu przyspieszyć do 100 km/h ze startu zatrzymanego w 3,3 s (o 0,3s szybciej od „zwykłego RS6), a czas od 0-200 km/h wynosi 11,5 s (odpowiednio 0,5 s szybciej). Vmax to 305 km, z którego pomaga wyhamować bolid ceramiczny układ hamulcowy.

    RS6 GT jest oczywiście wyposażone w napęd na wszystkie koła quattro, które przejmuje nowy lekki i kompaktowy centralny mechanizm różnicowy z blokadą od RS6 performance. Rozdział momentu obrotowego jest w proporcjach 40:60 na przednią i tylną oś; może się też płynnie zmieniać od 70% na przód do 85% na tył. Na tylnej osi natomiast zamontowano specjalnie skonfigurowany sportowy mechanizm różnicowy, który zapewnia dodatkową zwinność oraz zwiększa ilość momentu obrotowego na tylnej osi w trybie jazdy „dynamic”.

    Nowością w RS6 GT jest ręcznie regulowane gwintowane zawieszenie, które obniżono o dodatkowe 10 cm względem „zwykłego” RS6. Sprężyny są teraz sztywniejsze, podobnie jak stabilizatory (przód o 30% i tył o 80%), co pozwala trzystopniowo regulowanym amortyzatorom na bardziej sportowe, neutralne i precyzyjne prowadzenie. Razem z samochodem klient otrzymuje pudełko ze specjalnymi narzędziami do regulacji zawieszenia oraz instrukcją, która tłumaczy indywidualne ustawienia. Osoby szukające większej dozy komfortu mogą zamówić zawieszenie sportowe RS plus z Dynamic Ride Control (DRC) lub adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne RS, czego odradzam – nowe zawieszenie to ogromna wartość dodana dla tego unikalnego pojazdu. Konfigurację zawieszenie zwieńczają nowe opony o wysokich osiągach Continental Sport Contact 7 285/30 R22, oferujące zwiększoną trakcję na suchych i mokrych nawierzchniach oraz redukujące podsterowność podczas szybkiej jazdy w zakrętach. Drogę hamowania dodatkowo skrócono o 2 metry.

    RS6 GT powstało na bazie conceptu RS6 GTO z 2020 r., stworzonego przez dwunastu praktykantów, którzy uczyli się pracy blacharzy, mechaników, lakierników i techników. Inspirację było oczywiście ikoniczne Audi 90 quattro IMSA GTO z 1989 r., pod którego maską pracował 2,2-litrowa turbodoładowana jednostka, która w serii wyścigowej bardzo szybko pokazała amerykańskim widlastym ośmiocylindrowcom, gdzie ich miejsce w szeregu.

    Wygląd zewnętrzny nowego RS6 GT jest jeszcze bardziej agresywny. Zrezygnowano całkowicie z relingów dachowych i stworzono zdecydowanie bardziej agresywny design przodu, gdzie Singleframe i wloty powietrza są w całości czarne. Nowe są pionowe listy w przednim zderzaku, jest też nowy wkład powietrza oraz zintegrowany splitter. Premierę tutaj ma również pokrywa silnika wykonana w całości z włókna węglowego oraz nowe przednie błotniki, które również w całości wykonano z tego samego materiału. Te ostatnie mają zintegrowane wyloty powietrza z przednich nadkoli, aby zmniejszyć ciśnienie powietrza wokół nowych 6-ramiennych 22-calowy felg, zaprojektowanych specjalnie dla tego modelu. Żałuję jedynie, że nie udało się przejąć conceptowych felg z RS6 GTO.

    Design dodatkowo podkreślają nowe wstawki w osłonach progów, lusterka z włóka węglowego, czarny napis „RS 6 GT” na tylnej klapie, która ma teraz wizualnie obniżoną krawędź załadunku oraz funkcjonalny dyfuzor, wizualnie jeszcze bardziej poszerzający samochód. Zwieńczeniem tyłu jest podwójne skrzydło, prawie bez zmian przejęte w conceptu GTO.

    Konfigurując pojazd, klient może wybrać jedno z dwóch ekskluzywnych oklejeń nadwozia. Pierwsze oparte jest o biały lakier Arkon, który łączy się z tradycyjnymi kolorami Audi Sport – czerni, szarości i czerwieni. Felgi w tym wariancie są zawsze białe, wykończone na wysoki połysk. Alternatywą jest oklejenie bazujące na lakierach szarym Nardo lub czarnym Mythos, oparte o odcienie szarości i czerni. Ten wariant przewiduje felgi czarne, matowe lub w wysokim połysku. Pierścienie Audi na Singleframe są zawsze czarne. Audi przewiduje następujące lakiery dla RS6 GT: biały Arkona, szary Nardo, szary Chronos metalik, brązowy Madeira metalik oraz czarny Mythos metalik.

    W standardzie znajdziemy pakiet stylistyczny RS plus, a czarne wnętrze przełamano akcentami czerwieni i miedzi, w tym przeszyciami na kierownicy, bocznych panelach konsoli środkowej, środkowym podłokietniku, w podłokietnikach na panelach drzwi oraz na dywanikach z napisem „RS 6 GT”.  Całkowicie nowe są fotele kubełkowe, utrzymane w podobnej kolorystyce, które pokryto połączeniem skóry i tkaniny Dinamica z przeszyciami kształcie plastra miodu . Pod nagłówkami znajdziemy napis „RS6 GT”. Dinamicą pokryto natomiast podłokietniki, deskę rozdzielczą, konsolę środkową wraz z bocznymi panelami oraz uchwyty na panelach drzwi, a pasy bezpieczeństwa kontrastują swoją czerwienią. Na konsoli środkowej natomiast umieszczono numer seryjny każdego egzemplarza z 660 planowanych sztuk.

    Galeria




































    https://imagazine.pl/2024/02/06/audi-rs6-avant-gt-ostatni-najbardziej-hardcoreowy-i-limitowany/

    #Audi #AudiRS6 #AudiRS6GT

  5. Obecny wariant RS6 to jest najbardziej niesamowite i karykaturalne auto w swojej klasie – przepiękne 22-calowe felgi i kosmiczne proporcje czynią go wizualnie jednym z najciekawszych samochodów w historii motoryzacji. Technologicznie jest również wyjątkowo rozwinięty, od ikonicznego napędu quattro poczynając. Nie mam też żadnej zastrzeżeń do jego luksusowo-sportowego wnętrza.

    Ponieważ to wszystko to za mało, aby należycie się pożegnać, Audi stworzyło jeden ostatni wariant na ostatnie „hurra” – RS6 Avant GT.

    Będzie wyprodukowany w liczbie 660 ezgemplarzy, z których 60 sztuk trafi na Albion.

    Pełna nazwa tego modelu to Audi RS6 Avant GT, a pod jego maską umieszczono silnik 4.0 TFSI rozwijający 630 KM / 463 kW i generujący 850 Nm, czyli przyrost o 30 KM / 22 kW i 50 Nm. Pozwala to mu przyspieszyć do 100 km/h ze startu zatrzymanego w 3,3 s (o 0,3s szybciej od „zwykłego RS6), a czas od 0-200 km/h wynosi 11,5 s (odpowiednio 0,5 s szybciej). Vmax to 305 km, z którego pomaga wyhamować bolid ceramiczny układ hamulcowy.

    RS6 GT jest oczywiście wyposażone w napęd na wszystkie koła quattro, które przejmuje nowy lekki i kompaktowy centralny mechanizm różnicowy z blokadą od RS6 performance. Rozdział momentu obrotowego jest w proporcjach 40:60 na przednią i tylną oś; może się też płynnie zmieniać od 70% na przód do 85% na tył. Na tylnej osi natomiast zamontowano specjalnie skonfigurowany sportowy mechanizm różnicowy, który zapewnia dodatkową zwinność oraz zwiększa ilość momentu obrotowego na tylnej osi w trybie jazdy „dynamic”.

    Nowością w RS6 GT jest ręcznie regulowane gwintowane zawieszenie, które obniżono o dodatkowe 10 cm względem „zwykłego” RS6. Sprężyny są teraz sztywniejsze, podobnie jak stabilizatory (przód o 30% i tył o 80%), co pozwala trzystopniowo regulowanym amortyzatorom na bardziej sportowe, neutralne i precyzyjne prowadzenie. Razem z samochodem klient otrzymuje pudełko ze specjalnymi narzędziami do regulacji zawieszenia oraz instrukcją, która tłumaczy indywidualne ustawienia. Osoby szukające większej dozy komfortu mogą zamówić zawieszenie sportowe RS plus z Dynamic Ride Control (DRC) lub adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne RS, czego odradzam – nowe zawieszenie to ogromna wartość dodana dla tego unikalnego pojazdu. Konfigurację zawieszenie zwieńczają nowe opony o wysokich osiągach Continental Sport Contact 7 285/30 R22, oferujące zwiększoną trakcję na suchych i mokrych nawierzchniach oraz redukujące podsterowność podczas szybkiej jazdy w zakrętach. Drogę hamowania dodatkowo skrócono o 2 metry.

    RS6 GT powstało na bazie conceptu RS6 GTO z 2020 r., stworzonego przez dwunastu praktykantów, którzy uczyli się pracy blacharzy, mechaników, lakierników i techników. Inspirację było oczywiście ikoniczne Audi 90 quattro IMSA GTO z 1989 r., pod którego maską pracował 2,2-litrowa turbodoładowana jednostka, która w serii wyścigowej bardzo szybko pokazała amerykańskim widlastym ośmiocylindrowcom, gdzie ich miejsce w szeregu.

    Wygląd zewnętrzny nowego RS6 GT jest jeszcze bardziej agresywny. Zrezygnowano całkowicie z relingów dachowych i stworzono zdecydowanie bardziej agresywny design przodu, gdzie Singleframe i wloty powietrza są w całości czarne. Nowe są pionowe listy w przednim zderzaku, jest też nowy wkład powietrza oraz zintegrowany splitter. Premierę tutaj ma również pokrywa silnika wykonana w całości z włókna węglowego oraz nowe przednie błotniki, które również w całości wykonano z tego samego materiału. Te ostatnie mają zintegrowane wyloty powietrza z przednich nadkoli, aby zmniejszyć ciśnienie powietrza wokół nowych 6-ramiennych 22-calowy felg, zaprojektowanych specjalnie dla tego modelu. Żałuję jedynie, że nie udało się przejąć conceptowych felg z RS6 GTO.

    Design dodatkowo podkreślają nowe wstawki w osłonach progów, lusterka z włóka węglowego, czarny napis „RS 6 GT” na tylnej klapie, która ma teraz wizualnie obniżoną krawędź załadunku oraz funkcjonalny dyfuzor, wizualnie jeszcze bardziej poszerzający samochód. Zwieńczeniem tyłu jest podwójne skrzydło, prawie bez zmian przejęte w conceptu GTO.

    Konfigurując pojazd, klient może wybrać jedno z dwóch ekskluzywnych oklejeń nadwozia. Pierwsze oparte jest o biały lakier Arkon, który łączy się z tradycyjnymi kolorami Audi Sport – czerni, szarości i czerwieni. Felgi w tym wariancie są zawsze białe, wykończone na wysoki połysk. Alternatywą jest oklejenie bazujące na lakierach szarym Nardo lub czarnym Mythos, oparte o odcienie szarości i czerni. Ten wariant przewiduje felgi czarne, matowe lub w wysokim połysku. Pierścienie Audi na Singleframe są zawsze czarne. Audi przewiduje następujące lakiery dla RS6 GT: biały Arkona, szary Nardo, szary Chronos metalik, brązowy Madeira metalik oraz czarny Mythos metalik.

    W standardzie znajdziemy pakiet stylistyczny RS plus, a czarne wnętrze przełamano akcentami czerwieni i miedzi, w tym przeszyciami na kierownicy, bocznych panelach konsoli środkowej, środkowym podłokietniku, w podłokietnikach na panelach drzwi oraz na dywanikach z napisem „RS 6 GT”.  Całkowicie nowe są fotele kubełkowe, utrzymane w podobnej kolorystyce, które pokryto połączeniem skóry i tkaniny Dinamica z przeszyciami kształcie plastra miodu . Pod nagłówkami znajdziemy napis „RS6 GT”. Dinamicą pokryto natomiast podłokietniki, deskę rozdzielczą, konsolę środkową wraz z bocznymi panelami oraz uchwyty na panelach drzwi, a pasy bezpieczeństwa kontrastują swoją czerwienią. Na konsoli środkowej natomiast umieszczono numer seryjny każdego egzemplarza z 660 planowanych sztuk.

    Galeria




































    https://imagazine.pl/2024/02/06/audi-rs6-avant-gt-ostatni-najbardziej-hardcoreowy-i-limitowany/

    #Audi #AudiRS6 #AudiRS6GT

  6. „Dafür stehe ich mit meinem Zeichen.“ – Über die Bedeutung aufwendig gestalteter Meisterzeichen im mittelalterlichen Steinmetzhandwerk schreibt Miriam Göldl im heutigen Blogtext der Reihe ⚖️Wahrheitsdinge⚖️: blog.kulturwissenschaften.de/d .social

  7. „Dafür stehe ich mit meinem Zeichen.“ – Über die Bedeutung aufwendig gestalteter Meisterzeichen im mittelalterlichen Steinmetzhandwerk schreibt Miriam Göldl im heutigen Blogtext der Reihe ⚖️Wahrheitsdinge⚖️: blog.kulturwissenschaften.de/d #openbiblio.social #blogpost #blogging

  8. „Dafür stehe ich mit meinem Zeichen.“ – Über die Bedeutung aufwendig gestalteter Meisterzeichen im mittelalterlichen Steinmetzhandwerk schreibt Miriam Göldl im heutigen Blogtext der Reihe ⚖️Wahrheitsdinge⚖️: blog.kulturwissenschaften.de/d #openbiblio.social #blogpost #blogging

  9. 📣 #Job: Unser Veranstaltungsmanagement sucht zum 01.09.2026 eine SHK für 12 - 19 Std./Woche!
    Bewirb Dich bis zum 01.06.2026 unter [email protected].
    💡Alle Infos: shorturl.at/SqfBJ

    #Job #JobAlert #Academia #SHK #Studijob

  10. 🧊 #SHK gesucht: Langes WE nutzen & bewerben! Du studierst #SoWi oder #GeiWi? Dann werde Teil des ERC-Projekts „Cultures of the Cryosphere: Infrastructures, Politics and Futures of Artificial Cooling“ (@cryocultures) und arbeite 10 Std./Wo. am KWI.
    ⏰ 5. Mai
    ℹ️ tinyurl.com/mrr22sn7
    #CryoCultures #ERCSyG
    @stefanhoehne

  11. : Only 1 week left to apply for a Thyssen@KWI Fellowship starting this autumn. Join us at KWI and get the chance to collaborate with partners of the UA Ruhr!
    🔔 11 May 2026
    📝 tinyurl.com/ypauehh8

  12. #LastCall: Only 1 week left to apply for a Thyssen@KWI Fellowship starting this autumn. Join us at KWI and get the chance to collaborate with partners of the UA Ruhr!
    🔔 11 May 2026
    📝 tinyurl.com/ypauehh8

    #ThyssenFellowship2026 #CulturalStudies #ResearchFellowship

  13. #LastCall: Only 1 week left to apply for a Thyssen@KWI Fellowship starting this autumn. Join us at KWI and get the chance to collaborate with partners of the UA Ruhr!
    🔔 11 May 2026
    📝 tinyurl.com/ypauehh8

    #ThyssenFellowship2026 #CulturalStudies #ResearchFellowship

  14. #LastCall: Only 1 week left to apply for a Thyssen@KWI Fellowship starting this autumn. Join us at KWI and get the chance to collaborate with partners of the UA Ruhr!
    🔔 11 May 2026
    📝 tinyurl.com/ypauehh8

    #ThyssenFellowship2026 #CulturalStudies #ResearchFellowship

  15. #LastCall: Only 1 week left to apply for a Thyssen@KWI Fellowship starting this autumn. Join us at KWI and get the chance to collaborate with partners of the UA Ruhr!
    🔔 11 May 2026
    📝 tinyurl.com/ypauehh8

    #ThyssenFellowship2026 #CulturalStudies #ResearchFellowship

  16. 🔔 : 1 month left to apply to become the next Thyssen@KWI Fellow from Oct 26 to Mar 27. Apply if you're a in the humanities/cultural studies/social sciences, and would like to conduct research in the rich academic landscape of UA Ruhr.

    ⏰ May 11, 2026
    📄 tinyurl.com/ypauehh8

  17. 🔔 #Reminder #CfA: 1 month left to apply to become the next Thyssen@KWI Fellow from Oct 26 to Mar 27. Apply if you're a #PostDoc in the humanities/cultural studies/social sciences, and would like to conduct research in the rich academic landscape of UA Ruhr.

    ⏰ May 11, 2026
    📄 tinyurl.com/ypauehh8

    #ThyssenFellowship2026 #CulturalStudies #ResearchFellowship

  18. 🔔 #Reminder #CfA: 1 month left to apply to become the next Thyssen@KWI Fellow from Oct 26 to Mar 27. Apply if you're a #PostDoc in the humanities/cultural studies/social sciences, and would like to conduct research in the rich academic landscape of UA Ruhr.

    ⏰ May 11, 2026
    📄 tinyurl.com/ypauehh8

    #ThyssenFellowship2026 #CulturalStudies #ResearchFellowship

  19. Warszawa wpina w sieć „powerbanki”. Tak miasto broni się przed blackoutem

    Gęsta zabudowa, tysiące nowych urządzeń i dynamiczny wysyp instalacji odnawialnych (OZE) to duże wyzwanie dla istniejącej infrastruktury energetycznej.

    Rosnące zapotrzebowanie na moc w szybko rozwijającej się metropolii wymusza całkowitą zmianę podejścia do zarządzania siecią. Aby zapobiec przeciążeniom i spadkom jakości zasilania, Stoen Operator wspólnie z firmą ZPUE realizują w Warszawie jeden z najbardziej zaawansowanych projektów magazynowania energii w kraju.

    Zamiast przebudowywać pół miasta, firmy montują potężne baterie bezpośrednio w istniejącej infrastrukturze.

    Operacja na żywym organizmie

    Największym wyzwaniem całego przedsięwzięcia jest fakt, że projekt powstaje w czynnej, ciągle działającej sieci dystrybucyjnej. Inżynierowie nie mogli pozwolić sobie na testy w sterylnych warunkach laboratoryjnych. Zamiast tego zaplanowano montaż i uruchomienie dziesięciu bateryjnych magazynów energii, które zintegrowano bezpośrednio ze stacjami transformatorowymi (SN/nn).

    Co ciekawe, mimo rozmachu projektu, firmy w swojej oficjalnej komunikacji całkowicie przemilczały kluczowe parametry techniczne. W oficjalnych komunikatach nie znajdziemy żadnej informacji o tym, jaką realną mocą i pojemnością dysponuje te dziesięć magazynów. Na szczęście do tych danych udało nam się dotrzeć wcześniej, gdy opisywane rozwiązanie było dopiero w planach.

    Warszawa zbroi się w magazyny energii. Stoen Operator stawia 10 nowych instalacji, by stabilizować sieć

    Zatem o ile wcześniejsze plany nie uległy zmianie, każdy z 10 obiektów będzie dysponował mocą 200 kW i pojemnością 220 kWh. Wiadomo natomiast, że nie jest to jedynie program pilotażowy, ale stały, integralny element codziennej pracy warszawskiej sieci. Rolą tych magazynów nie jest tylko proste gromadzenie nadwyżek prądu. Mają one za zadanie aktywnie wspierać regulację napięcia, co przekłada się na lepszą jakość zasilania w gniazdkach odbiorców.

    Dodatkowo obecność takich buforów pozwala na bezpieczniejsze i stabilniejsze podłączanie instalacji odnawialnych w trudnych, miejskich warunkach.

    Koniec z eksperymentami, czas na elastyczność

    Jak zaznaczają twórcy projektu, wprowadzenie magazynów do energetycznej tkanki miejskiej Warszawy wymagało precyzyjnego planowania, wykraczającego poza sam etap instalacji. Kluczowy był dobór odpowiednich lokalizacji oraz symulacja tego, jak system zachowa się w perspektywie wieloletniej eksploatacji przy różnych scenariuszach obciążenia.

    Według Łukasza Sosnowskiego ze Stoen Operator, magazyny muszą wpisywać się w naturalny rytm miasta i być elementem aktywnego, elastycznego zarządzania infrastrukturą. Z kolei Krzysztof Jamróz z zarządu ZPUE podkreśla, że magazyny energii przestały być traktowane jako zwykły, opcjonalny dodatek, a stały się jednym z fundamentów nowoczesnej dystrybucji prądu w dużych aglomeracjach. To właśnie od takich rozwiązań będzie zależeć, czy w nadchodzących latach nasze miasta udźwigną ciężar elektryfikacji transportu i ogrzewania.

    #blackout #infrastrukturaWarszawy #magazynyEnergii #OZE #stabilnośćSieci #StoenOperator #transformacjaEnergetyczna #ZPUE
  20. Warszawa zbroi się w magazyny energii. Stoen Operator stawia 10 nowych instalacji, by stabilizować sieć

    Stołeczny operator sieci energetycznej, Stoen Operator, podpisał umowę na budowę dziesięciu bateryjnych magazynów energii.

    Inwestycja, realizowana wspólnie z polską firmą ZPUE, ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego Warszawy i lepsze zarządzanie prądem z odnawialnych źródeł.

    Zawarta umowa zakłada dostawę, montaż oraz uruchomienie systemów magazynowania energii wraz z niezbędną infrastrukturą chłodzącą. Każdy z dziesięciu obiektów będzie dysponował mocą 200 kW i pojemnością 220 kWh. Choć w skali całego miasta nie są to gigantyczne wartości, pełnią one kluczową rolę w stabilizowaniu lokalnych sieci niskiego napięcia, które coraz częściej muszą radzić sobie z niestabilną produkcją energii z paneli fotowoltaicznych.

    Nie tylko magazyny. Modernizacja „na żywo”

    Ciekawym aspektem technicznym tej inwestycji jest modernizacja 10 stacji transformatorowych (SN/nn). Zostaną one wyposażone w transformatory z przełącznikami zaczepów działającymi pod obciążeniem. W praktyce oznacza to możliwość regulowania napięcia w sieci bez konieczności wyłączania prądu u odbiorców końcowych. To krok w stronę tzw. sieci inteligentnych (Smart Grid), które same reagują na zmiany obciążenia.

    Polski sprzęt i unijne pieniądze

    Dostawcą technologii jest ZPUE S.A., jeden z największych europejskich producentów stacji transformatorowych. Firma deklaruje, że ich magazyny wytrzymają 7 500 cykli ładowania, co pozwoliło na udzielenie 6-letniej gwarancji. Cały projekt jest współfinansowany z dotacji NFOŚiGW w kwocie 9 mln zł, a finalizacja prac przewidziana jest na koniec 2029 roku.

    Sztuczna inteligencja na węglowej kroplówce. Przyszłość technologii napędza energia z przeszłości

    #energetyka #magazynyEnergiiWarszawa #news #OZE #smartGrid #stabilizacjaSieci #StoenOperator #ZPUE

  21. Aktuelle #OpenAccess Veröffentlichung! #KWI Schrift der @unipotsdam zu #digital #Pioniere als Schlüsselakteure ländlicher #Governance! In der Publikation werfen die Autor:innen einen kommunalwissenschaftlichen Blick auf die Ergebnisse des @bmel geförderten Projekts der @RegPlanung_BTU. Gemeinsame Herausgeber:Innenschaft mit Akteuren des @Thuenen_aktuell und #bbsr